
***Restauracja***
Usiadłaś w pustej sali zastanawiając się co dalej robić. Patrzyłaś na scenę, na której wczorajszego wieczoru występował Zayn, na twojej twarzy pojawił się uśmiech. Był to przepiękny widok. Poczułaś miły dotyk na twoich falowanych włosach. Za tobą odezwał się głos: Czy to nie ty wybiegłaś wczoraj za mną, kiedy ze wstydu uciekałem? T: Tak, chciałam Ci pomóc w załamaniu. Z: Sam bym sobie poradził, ale myśląc o tobie szybko zapomniałem o upokorzeniu. Przytulił cię mocno do siebie. Następnego dnia wszystko znikło jak sen. Wakacje się skończyły i każdy wrócił stamtąd skąd pochodził. Lecz Zayn obiecał prędzej czy później, że i tak cię odnajdzie i będziecie pisać nową bajkę współczesnych czasów.
Awww <3 Uwielbiam ;D
OdpowiedzUsuńFajnee.;P
OdpowiedzUsuńśmieszne i w dodatku romantyczne : D
OdpowiedzUsuń